Nie ukrywam, że dzisiejsza Niedziela dla Włosów do najbardziej bogatych w pielęgnację nie należała. A to wszystko dlatego, że urlopuję się u Ukochanego i włosy zeszły na drugi (choć nie ostatni) plan.
Zauważyłam też, że moim włosom nie służy zmiana klimatu i wody ;) jednak kilka dni temu udałam się do mojej przyjaciółki, która - mimo technicznego wykształcenia - jest moją najlepszą fryzjerką. Obcięła mi delikatnie końcówki, dosłownie 1,5 cm.
Ale wracając do NdW. Włosy umyłam szamponem Love2Mix, następnie nałożyłam na nie masko-odżywkę Nivea Long Repare i tradycyjnie na końcówki zaaplikowałam kilka kropel gliceryny. Pozostawiłam te specyfiki na włosach ok.15 minut, spłukałam i odsączyłam włosy w ręcznik (tak, wiem, mogłabym w bawełnianą koszulkę :P). Pozwoliłam włosom wyschnąć, w skalp wtarłam jantar i zabezpieczyłam końcówki kroplą olejku arganowego. Po tych zabiegach wyglądają tak:
Dziś nie jestem zadowolona z ich wyglądu. Tak jak wspominałam, o przesuszenie obwiniam zmianę wody. Myślę, że w przyszłą niedzielę, będąc już w domu wynagrodzę włosom dzisiejszą wakacyjną oszczędną pielęgnację :D
Nie mogąc znieść upału, ratowałam się związaniem włosów warkocz.
Podsumowując
Mycie: Love2Mix - chilli i pomarańcza
Odżywianie/Maska: Nivea Long Repare
Wcierka: Jantar
Zabezpieczenie końcówek: Olej arganowy


Nivea Long Repair to dobra odzywka, co prawda na razie mialam ja tylko na chwile na glowie, ale starczylo zeby wygladzila mi wlosy po hennie :) trzymam kciuki za dalsza pielegnacje :)
OdpowiedzUsuń:) u mnie też zawsze powodowała wygładzenie, tylko podczas tej NdW nie zdziałała nic. Dzięki za trzymanie kciuków!
Usuń